Barbara Kohlbrenner
Barbara Kohlbrenner – doradca wizerunkowy, coach, stylistka – pomaga budować wizerunek spójny z osobowością i stylem życia.   Oferuje sesje coachingowe oraz metamorfozę, zakupy, przegląd szafy. Wejdź i zbuduj ze mną swój styl! | barbarakohlbrenner.pl

ARCHIWUM

Kategoria: Popularne

Back to work- czyli propozycje stylistki na zestawy do pracy

Powrót do pracy po słonecznych i beztroskich wakacjach bywa trudny. Jeśli do tego dochodzą obowiązki związane z pociechami i rozpoczęciem nowego roku szkolnego, wówczas stres sięga zenitu. Przynajmniej jak tak miałam.

Aby umilić sobie powrót do zawodowych obowiązków warto przedłużyć trochę lata i nie dać się wcisnąć w biznesowe uniformy. Tym bardziej, że obecnie biznesowy dress code staje się na co dzień coraz mniej formalny. Oczywiście, jeśli nie pracujesz w instytucjach rządowych i nie masz w swojej firmie oficjalnych spotkań na wysokim szczeblu, gdzie ubiór jest bardziej restrykcyjny.

Ciepły wrzesień sprzyja noszeniu bieli i jasnych kolorów, z którą większość Polek ma problem w chłodnych miesiącach jesienno – zimowych. Jasne kolory pięknie podkreślają opaleniznę i sprawiają, że skóra wygląda promiennie. A zatem korzystaj ile możesz.

Kolor biały jest bardzo elegancki, a noszenie jednokolorowych zestawów sprzyja sylwetce.

1. Połączenie białego garnituru z czarnymi dodatkami to kwintesencja szyku i dobrego stylu- kliknij tutu

W poniższych stylizacjach do pracy celowo nie pokazuję klasycznych szpilek, choć takie kocham, bo są najbardziej kobiece i zawsze do wszystkiego pasują. Wybrałam wygodne buty na stabilnym obcasie, bo wiem jak nowoczesne kobiety cenią sobie wygodę. Osiem godzin w pracy w szpilkach, nawet gdy jest to praca za biurkiem, nie jest komfortowe dla stóp. Naprawdę rzadko spotykam kobiety, które pragną chodzić w szpilkach do pracy.

Zamszowe obuwie zyskuje wizualnie na lekkości. Uwielbiam zamsz, jest delikatny w dotyku i pięknie komponuje się w stylizacjach.

Pamiętaj, torebka nie musi być w tym samym kolorze co obuwie. Jeśli kolor torebki i butów jest jednakowy, wówczas warto aby te dodatki różniły się między sobą strukturą. Wybierz torebkę ze skóry tłoczonej lub z klasycznym pikowaniem, które znów jest bardzo modne.

A co z innymi dodatkami w pracy? Tu zawsze stawiam na minimalizm.

2. Subtelna biżuteria, dobry zegarek i apaszka, ale noszona w sposób nieoczywisty- zobacz

Ciekawie wygląda przewiązana na torebce. Możesz puścić wodze swojej fantazji i komponować ją dowolnie. To jest bardzo kobiece. W dodatku moda jest po to aby sprawiała nam radość. Drobne akcenty potrafią odmienić klasyczną poważną stylizację i pokazać, że czujesz „modowego bluesa”.

Kolejną propozycją jest jasnobeżowa sukienka. Klasyczna i bardzo odpowiednia na wszelkie zawodowe spotkania. Długość midi i plisy to częsty wybór modowych blogerek.

3. Brązowe zamszowe buty i torebka z tłoczonej skóry- kliknij tu i tu

Ten uniwersalny kolor sukienki świetnie komponuje się z brązami i oczywiście z czernią. Tak naprawdę, dodatek w każdym kolorze będzie tu pasował. Jednak w pracy pamiętamy o umiarze i nie szalejemy z paletą barw.

4. Czarna torebka ze skóry tłoczonej i lakierowanej wygląda luksusowo i ma odpowiednią wielkość aby pomieścić plik dokumentów i laptopa – zobacz

Oczywiście w szafie businesswomen nie może zabraknąć błękitnej bluzki koszulowej.  Zestaw z granatowymi cygaretkami sprawi, że będziesz wyglądać stosownie do okazji, elegancko, ale nie nazbyt elegancko. To jest nowoczesne połączenie, które uwielbiają kobiety. Jakie buty najlepiej komponują się z odcieniami niebieskiego? Zdecydowanie brązy i bordo.

5. Proponuję płaskie mokasyny, dla kobiet, które są w ciągłym biegu i zarzekają się, że nie przekonają się do żadnych obcasów- zobacz

6. Pojemna torba typu „tote bag” to wybór dla kobiet, które lubią mieć jedną torbę do wszystkiego- kliknij

I na koniec coś mniej oczywistego do pracy. Kolory khaki, czyli stonowane kolory zieleni, jak wieszczą trendseterzy, to mocny kierunek w modzie na kolejne lata. I jest to kolor jak najbardziej dopuszczalny w wizerunku biznesowym.

I znów stawiam na wygodę.

7. Płaskie czarne zamszowe mokasyny w połączeniu ze spodniami i koszulą we wzory w stonowanym kolorze. Koszule do pracy nie zawsze muszą być tylko białe lub błękitne – kliknij

Niektóre kobiety kojarzą mokasyny z męskimi butami. Proszę jednak zwrócić uwagę na subtelność tego modelu. Smukły szpic i urocza kokardka ze złotym, delikatnym logo Kazar nadaje im bardzo wyrafinowany i kobiecy charakter. I torebka, którą już prezentowałam z sukienką. Ale przecież chodzi o to, aby dodatki zestawiać na tyle sposobów, na ile to możliwe. Uniwersalność i praktyczność przede wszystkim.

Dobrze zbudowana baza szafy to oszczędzacz i umilacz czasu w codziennym zabieganiu. Co jest absolutną podstawą? Buty i jeszcze raz buty. I torebki. To jest najmocniejszy „ punkt wyjścia”.

8. Bez dobrych butów nawet najlepsza stylizacja jest skazana na porażkę.

W moich stylizacjach wybrałam buty i torebki polskiej marki KAZAR. Dlaczego? Ponieważ cenię tę markę za doskonałą jakość i wzornictwo. Dla mnie w tej kwestii nie ma kompromisów. Buty i torebki są moją modową, niegroźną obsesją, dlatego wybieram tylko to co jakościowe i ładne. Podoba mi się różnorodność oferty tej marki. Zawsze mam pewność, że w KAZAR znajdę elegancję i wyrafinowanie, a w KAZAR STUDIO- większą nonszalancję i nowoczesność. Bardzo podoba mi się fakt, że marka dba o szczegóły, dobry design i nadąża za szybko zmieniającymi się trendami, nie gubiąc po drodze charakterystycznego DNA marki. Kreatywność i dbałość o szczegóły widać też w nowym logo marki. To subtelny, a jednocześnie wyrazisty akcent.

Jakie buty i dodatki zagoszczą w Twojej szafie z początkiem sezonu jesiennego?

Jeśli potrzebujesz zakupowego lub całościowego, wizerunkowego wsparcia zachęcam do indywidualnego kontaktu.

tel.:  +48 602 717 800
mail: brb@barbarakohlbrenner.pl

 

 

TOP 10 osobistej stylistki- lista rzeczy z letnich wyprzedaży

Jak mądrze korzystać z wyprzedaży? Co kupić? Co naprawdę będziesz nosić w kolejnych sezonach?

Mam nadzieję, że zadajesz sobie te pytania przed rozpoczęciem wyprzedażowych łowów.

Na sezonowej wyprzedaży kupuj rzeczy, które możesz nosić nie tylko latem. Warto inwestować w ubrania i dodatki, które sprawdzą się na wiele okazji i uzupełnią Twoją bazę szafy. O bazie szafy pisałam już wcześniej. Zajrzyj do tego wpisu i sprawdź, czego naprawdę Ci brakuje. Zobacz, w czym czułaś się najlepiej, co wymaga wymiany. Być może w Twojej szafie są rzeczy zupełnie bezużyteczne, które okazały się wielką pomyłką. Zanim dołożysz kolejne ubrania, usuń te, po które w ogóle nie sięgasz.  Omijasz je szerokim łukiem, ponieważ: źle się w nich czujesz, niekorzystnie wyglądasz, są za ciasne i czujesz się sfrustrowana, bo chcesz schudnąć. Ubrania tego za Ciebie nie załatwią. Kupuj te, które pasują do Ciebie, Twojej sylwetki i dobrze na Tobie leżą. Zapewniam Cię, że niezależnie od rozmiaru znajdziesz takie. Bądź cierpliwa i wymagająca. Zalecam kupować ubrania wręcz luźniejsze, abyś mogła swobodnie oddychać i nie myślała o ciągłym wciąganiu brzucha. Zresztą moda sprzyja wygodzie i w trendach są swobodne rzeczy. Daleka jestem jednak od tego aby ukrywać się w bezkształtnych tunikach. Co to, to nie!

Kupuj rzeczy dobrej jakości. Sprawdzaj składy, tkaniny. Przed zakupem zadaj sobie WAŻNE PYTANIE:

CZY GDYBY TO BYŁO W REGULARNEJ CENIE MIAŁABYŚ WIELKĄ OCHOTĘ I POTRZEBĘ ABY TO MIEĆ?

To pomoże Ci uniknąć kupowania ubrań, tylko dlatego, że są w atrakcyjnej cenie.

Zobacz, co znalazłam w sklepach on-line aby ułatwić Ci zakupowe decyzje. Są to rzeczy, których często nie kupisz w sklepach stacjonarnych w Polsce. Tym bardziej są więc ciekawe i niepowtarzalne. Zachęcam Cię do śmiałych, ale rozważnych zakupów. Być może po te marki nigdy nie odważyłabyś się sięgnąć gdyby były w regularnych cenach. Lepiej mieć mniej rzeczy, ale niech będą oryginalne i wyjątkowe.

1. Torba na ramię na co dzień, po prostu niezbędna:

2. Mała torebka na wyjście, by mieć pod ręką kobiece skarby:

Ciekawostka. Torebki wegańskie, jeśli jesteż zagorzałą weganką:

3. Wiklinowe koszyki, bo zawsze będą świetnie wyglądać z letnią sukienką i jeansami.

4. Funjonalna nerka. Przyda się nie tylko na spacerze czy w podróży:

5. Szpilki, bo KAŻDA KOBIETA, powinna je mieć:

6. Botki, bo są wygodne i uniwersalne:

7. Marynarka, bo doda Ci mocy!

8. Płaszcz, bo będziesz wyglądać stylowo:

9. Sukienka, bo jesteś Kobietą.

10. Kurtka, bo jest praktyczna

*Powyższe linki są aktywne do czasu wyprzedania tych produktów.

Jeśli potrzebujesz zakupowego lub całościowego, wizerunkowego wsparcia zachęcam do indywidualnego kontaktu.

Barbara Kohlbrenner
doradca wizerunkowy & trener rozwoju osobistego
tel.:  +48 602 717 800
mail: brb@barbarakohlbrenner.pl

 

Elle About Fashion

Jako, że jestem wierną  czytelniczką Elle od pierwszego numeru w Polsce, czyli od 25 lat, nie mogło mnie zabraknąć na konferencji Elle w Warszawie z okazji jubileuszu magazynu. Do Elle mam też szczególny sentyment, gdyż od Szkoły Stylizacji Moniki Jaruzelskiej w Elle zaczęła się moja przygoda z modą i wizerunkiem. Co więcej, to zaważyło na totalnej rewolucji w moim życiu zawodowym i zmianie pracy.

Wydawać by się mogło, że podczas takiej konferencji będzie tylko o modzie. Ale moda to przecież nie tylko ubrania, to styl życia, ciekawi ludzie oraz manifest naszych poglądów.

Dużym i pozytywnym zaskoczeniem była już pierwsza prelegentka, cudowna Olka Kaźmierczak, która swoją mowę zaczęła od… krótkiej medytacji. Dlaczego? Ponieważ w całym tym zgiełku najważniejsze jest osadzenie w sobie, zatrzymanie się, poczucie, że jesteśmy tu i teraz. Takie podejście jest bliskie mojemu stylowi życia oraz pracy.

Olka mówiła o słuchaniu własnej intuicji oraz byciu szczerym z samym sobą.  Jak rozmawiasz ze sobą sobą? Co do siebie mówisz?

To jak się komunikujesz ze sobą wpływa na to jak oceniasz samego siebie, jak rozmawiasz z innym ludźmi oraz jakie budujesz relacje.

Oto najważniejsze punkty z przekzu Oli:

  • Skupianie się na mocnych stronach, priorytetyzowanie zadań stanowią kluczowe czynniki do osiągnięcia sukcesu.

Umiejętności mówienia NIE. Bycie szczerym na temat tego co mówi nam serce

  • Zadawanie sobie pytań.

Mów do siebie jak do przyjaciela, bo słowa są ważne. Słowa mają moc. Zastanów się czy to co mówisz do siebie, powiedziałabyś swojemu najlepszemu przyjacielowi.

  • Oddychaj. Medytuj.

Odwaga jest jak mięsień, który, jeśli jest codziennie ćwiczony rośnie w siłę.

  • Zastanów się jakim jesteś człowiekiem. Wyłącz autopilota. Żyj świadomie.

Bądź wdzięczna, wyrażaj to.

Marcin Świderek– szef działu mody Elle powiedział fajne zdanie, które mi się spodobało, gdyż ma ono przełożenie nie tylko w sytuacji gdy ubiegasz się o pracę, ale także w wielu sytuacjach prywatnych.

“Ubieraj się tak, aby nie wkurzać innych”

Dziewczyny z Showroom Anna Waśko i Katarzyna Wosiek mówiły o nawykach zakupowych Polek i najlepiej sprzedających się polskich markach na Showroom.pl.  Co kupują najchętniej Polki? Sukienki, choć nie widać tego na ulicach:-). A najlepiej sprzedającą się marką jest Kasia Zapała- projektantka ze świętokrzyskiego. Brawo!

Piotr Szaradowski– wykładowca poznańskiej School of Form jest właścicielem najwięlszej kolecji haute couture w Polsce. Chciałabym zobaczyć kiedyś jego zbiory.

Dominika Nowak– projektantka obuwia z praktyką u Louis Vuitton, Ricka Owensa, Marca Jacobs, MISBHV opowiadała o swojej drodze do założenia własnej marki Vanda Novak, o tym jak zrobienie wygodnych  szpilek jest bardzo trudne. Przekonam się o tym wkrótce jak jej się to udało. Robi naprawdę piękne buty, więc wróżę tej młodej marce wielki sukces. Mam nadzieję, że nie tylko polscy konsumenci docenią jej kunszt i estetykę.

Marta Kowalska redaktor prowadząca Elle.pl  opowiadała o prawdziwym obliczu jej pracy, czyli o tym czego nie widzi odbiorca. Podkreśliła jak przydaje się matematyka, a narzędzia typu Google Analytics, Senuto, Alexa, Socialblade  są stałym elementem w pracy redaktora.

Marlena Woolford– trendwatcherka wyjaśniała skąd się biorą trendy. Ponoć warto już teraz pokochać kolor brązowy, gdyż to będzie “nowa czerń”. Może to być trudne, bo dla wielu osób brąz wydaje się być jednym z najbrzydszych kolorów. Nazwa koloru jest jego wizerunkiem, a to działa na naszą wyobraźnie. Są zatem kolory, które już z samej nazwy nam się dobrze lub źle kojarzą.

Ciekawostką jest fakt, że w 1918 roku róż był zarezerwowany dla chłopców. Był bliski purpurze, kolorze duchownych i władców, a błękitny odpowiadał dziewczynkom, ponieważ kojarzył się z Matką Boską.

Obecnie “Milenijny róż” wciąż jest w trendach, ale nie cieszy się dużą popularnością. Duże szanse na kolor roku ma też “Kolor Mirandy”, czyli specyficzny odcień zieleni.  Ogólnie idziemy w kierunku zielonej palety, gdyż to kojarzy się z naturą i modą eko. Brązy, beże są bliskie temu trendowi. Obecnie króluje limonka, a w 2020 kolorem roku wg Instytutu Pantone może stać się Mellow Yellow. Pożyjemy, zobaczymy. Generalnie jest tak, że co roku jeden kolor zostaje okrzyknięty wiodącym kolorem roku, a tak naprawdę chodzi tu o całą paletę kolorów. Paradoksem jest jednak fakt, że konsumenci i tak najchętniej wybierają kolor czarny lub szary pomimo całej otoczki sprzedażowej wokół wiodącej palety kolorystycznej w sklepach.

Piotr Onak– fotograf i filmowiec podkreślał, że to my każdego dnia tworzymy modę i mamy realny wpływ na jej oblicze. Moda i trendy tak szybką się zmieniają, ale

“Aby być wizjonerem trzeba się zatrzymać”

Marta Karwacka – aktywistka zrównoważonej mody- zwracała uwagę na odpowiedzialność w modzie. Podkreślała, jak wielke wyzwanie stoi obecnie przed branżą mody, ponieważ jest to jedna z gałęzi przemysłu, która odpowiada za największe zanieczyszczenie środowiska.

Czy wiesz, że co 1 sekundę na wysypisko śmieci trafia 1 ciężarówka ubrań?

Do wyprodukowania zwykłego t-shirtu zużywa się 2700 litrów wody, czyli tyle, ile potrzeba wody na 3 lata dla jednej osoby.

Przy produkcji jeansów zużywa się tyle wody, ile jedna osoba mogłaby zużyć przez 13 lat. Niewspominając już o ogromnych ilościach substancji chemicznych, często karcerogennych i szkodliwych dla zdrowia, używanych nie tylko w procesie produkcji, ale też magazynowania i transportu. Przerażające prawda? Obecnie nasila się zjawisko affluenza, czyli choroba bogaczy polegająca na nadmiernym konsumpcjonizmie, martnotrastwie i obsesyjnym pragnieniu posiadania coraz większej ilości dóbr materialnych.

Kasia Gola zwracała uwagę na nowoczesne technologie, które coraz intensywniej wkraczają w branżę mody zbierając nasze dane.

Maffasion opowiedziała o budowaniu relacji  z obserwatorami i byciu szczerą w swoich przekazach. Na pytanie Marcina Świderka

” Co by było, gdyby instagram przestał nagle istnieć?”

odpowiedziała, że jest przygotowana na taką sytuację i ma swoje niezależne biznesowe zaplecze.

 

Magda Mołek– niekwestionowana ikona stylu pokazała proces budowania stylu, w którym nie obyło się bez wpadek. Stwierdziła, że teraz ubiera się wreszcie tak, aby nie musiała wciągać brzucha, czyli wygodnie. Na konferencji miała na sobie luźną, jasną spódnicę midi, sportową bluzę oraz białe sneakersy. Wyglądała świetnie, nonszalancko i z klasą.

Patrycja Dobrzeniecka– makijażystka gwiazd zwróciła uwagę, że dziewczyny noszą za ciężkie makijaże. To co cieszy się popularnością na instagramie, czyli konturowane, lśniące twarze, sztuczne rzęsy i duże usta, w realu wygląda karykaturalnie. Nawet najlepszy makijaż nie zastąpi zadbanej, dobrze nawilżonej cery. A skóra, delikatnie zaróżowiona, najpiękniej wygląda po dobrym seksie i długim śnie. 🙂

Gosia Baczyńska nie kryła swojego rozczarowania obecną sytuacją w branży mody. Moda stała się szybka, mało kreatywna. Każdy może nazwać się projektantem i sprzedawać on line swoje ubrania. Świadczy o tym chociażby ilość polskich marek wyrastających jak grzyby po deszczu na portalu showroom.pl. Jak mówiła:

“Wystarczy wziąć kawałek materiału, wszyć gumkę i już jest sukienka”. Czym zatem jest moda?

Ja też nie chcę takiej mody. Moim marzeniem jest założyć kiedyś piękną sukienkę od Baczyńskiej na specjalną okazję. Kreacje Gosi kojarzone  są głównie z gwiazdami i czerwonym dywanem. Jednak jak twierdzi projektantka, czas najwyższy to odczarować i pokazać odbiorcom ubrania do noszenia na co dzień, które ma w swojej ofercie.

Paulina Młynarska mówiła o refleksyjnej stronie kobiecej natury i odpuszczaniu sobie.

“Nasze ciało może być najwygodniejszym mieszkaniem”.

Cleo Ćwiek podzieliła się swoją osobistą historią modelki cierpiącej na chorobę dwubiegunową.

Karolina Limbach – stylistka Elle uchyliła drzwi swojej szafy i pokazała wyjątkowe zdobycze. Niektóre były second handów oraz męskich działów. Śmiałyśmy się, że w czasie prywatnych spotkań, znajomi stresują się i dopytują czy na pewno są dobrze ubrani, a tym samym oczekują od nas, że my jako stylistki, będziemy bardzo ekstrawagancko ubrane obwieszając się od stóp do głów najnowszymi trendami.

Na koniec na scenę wkroczyła Kasia Nosowska, która skradła serca wszytkich uczestniczek. Opowiedziała swoją historię kobiety niepewnej siebie, która do niedawna uważała, że nie zasługuje na szczęście, nie dając sobie odrobiny czułości. Potem na szczęście dla niej przyszedł moment przełomowy, bardzo trudny, ale jednak potrzebny, aby poczuć moc i wykrzyczeć prawdę, tzw. moment zero.

Zdanie, które usłyszała od psycholog Ewy Woydyłło i które jej bardzo pomogło to na pozór banalne:

“Zajmij się sobą”

A potem kluczowe pytania:

“Co ja lubię?” “Czy ja tego chcę”- tak szczerze, od serca

które pozwoliły jej zobaczyć swoje życie z lotu ptaka. Dostrzec, że żyje pod dyktando innych, jest tylko dodatkiem, startując zawsze z pozycji gorszego, że nic jej się nie należy, że wiecznie przeprasza, choć nie ma za co. Żyjąc życiem, które nie jest jej życiem.

Była jeszcze historia zdjęcia z dzieciństwa -dziewczynki, która czeka aż ją ktoś pokocha……

“Twoje życie jest jak mieszkanie, które możemy urządzić tak jak naprawdę lubimy”.

Czy zastanawiasz się czasem jak wygląda to “Twoje mieszkanie”? Może czas najwyższy zrobić w nim remont? Ściągnąć warstwa po warstwie stare farby i pomalować je na taki kolor, jaki Ci się naprawdę podoba… niekoniecznie modną, skandynawską, chłodną biel…, na którą wszyscy malują swoje nowoczesne apartamenty…

Sprawdź mój Instagram